Obwód Burgas (bułg. Област Бургас) – jedna z 28 jednostek administracyjnych Bułgarii. Położona w południowo-wschodniej części kraju, nad Morzem Czarnym.
Obwód Burgas
marzec 24, 2009 · Dodaj komentarz
→ Zostaw KomentarzKategorie: Adventure · Bułgaria · Culture · History · Holiday · Holidays · Lifestyle · News · Photo · Travel · World · hotel · wakacje
Demografia
grudzień 11, 2008 · Dodaj komentarz
Bułgarski spisu z 2001 r. definiuje grupy etnicznej jako “wspólnotę osób, powiązanych ze sobą przez pochodzenie i język, a zbliżone do siebie przez tryb życia i kultury”, a te, jak język ojczysty “język, który dana osoba mówi najlepszych i który jest zwykle używany do komunikacji w rodzinie (domowego) “.
→ Zostaw KomentarzKategorie: Adventure · Bułgaria · Culture · History · Holiday · Holidays · Lifestyle · News · Photo · Travel · World · hotel · wakacje
Cerkiew Bojańska w Sofii
październik 20, 2008 · Dodaj komentarz
Cerkiew Bojańska (bułg. Боянска църква) – średniowieczna świątynia prawosławna, znajdująca się w Bojanie (dzielnica Sofii). Wyróżnia się dobrze zachowanymi freskami, które zaliczane są do najcenniejszych zabytków średniowiecznej sztuki malarskiej na Bałkanach. Freski są datowane na rok 1259.
Wśród przedstawień wyróżniają się postacie donatorów cerkwi, bułgarskiego arystokraty, sewastokratora Kałojana oraz jego żony Desisławy, zachowały się także portrety cara Konstantyna Tichego oraz carycy Ireny.
W 1979 r. cerkiew została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
→ Zostaw KomentarzKategorie: Adventure · Bułgaria · Culture · History · Holiday · Holidays · Lifestyle · News · Photo · Travel · World · hotel · wakacje
Język bułgarski
lipiec 11, 2008 · Dodaj komentarz
Język bułgarski jest oficjalnym językiem w Bułgarii. Używany jest także w Grecji, Izraelu, Kanadzie, Macedonii, Mołdawii, Rumunii, USA, Serbii, Turcji, Ukrainie oraz na Węgrzech. Liczba osób mówiących po bułgarsku wynosi około 9 milionów. Jest on obecnie na 88 miejscu na świecie pod względem ilości mówiących nim osób.
Język bułgarski jest językiem słowiańskim i należy do rodziny języków indoeuropejskich. Wywodzi się z języka proto-słowiańskiego z czasów, kiedy słowianie zamieszkiwali okolice Bałtyku. W późniejszym okresie słowianie dzielą się na trzy podstawowe grupy – słowian wschodnich, zachodnich i południowych. Podział terytorialny prowadzi w konsekwencji do stopniowych zmian w języku i do powstania wielu języków słowiańskich.
→ Zostaw KomentarzKategorie: Adventure · Bułgaria · Culture · History · Holiday · Holidays · Lifestyle · News · Photo · Travel · World · hotel · wakacje
Szlak Jaskiń
maj 19, 2008 · Dodaj komentarz
W kierunku północnym od Sofii biegnie równolegle z rzeką Iskyr szosa i linia kolejowa aż do Mezdry (prawie 100 km od stolicy). Po obu brzegach rzeki, przecinającej kapryśnymi meandrami Starą Płaninę, pojawiają się zdumiewające formacje skalne o najróżniejszych fantazyjnych kształtach i przepięknych barwach.
Między Swoge a Łakatnikiem jest jaskinia zwana Meczata Dupka (Niedźwiedzia Jaskinia), ma 480 m długości.
W Łakatniku skały z piaskowca i wapienia, zwane Skałami Łakatnickimi, pną się pionowo, wyzywając alpinistów na pojedynek. W pobliżu, u podnóża skał są wejścia do tajemniczych jaskiń. Największą tutaj jaskinią jest Tymnata Dupka (Ciemna Jaskinia), mająca 3 km długości. Podziemna rzeka w jaskini ma dwa wodospady i utworzyła 19 małych jezior. Wypływa na powierzchnię jako źródło. W jaskini znaleziono ślady pobytu człowieka z epoki neolitu. Niedaleko jest restauracja, kemping i wypożyczalnia sprzętu dla grotołazów.
Za Łakatnikiem, w pobliżu Karkurowa, są groty z malowidłami naskalnymi. Aż do końca XIX w. mieszkali w nich niepokorni mnisi, zbuntowani przeciwko władzy tureckiej.
Inne niezwykle jaskinie znajdują się za Wracą – jedzie się 17 km szosą z Mezdry do Wracy, a następne 15 km na zachód od Wracy, do jaskini Ledenki, największej w Wraczanskiej Płaninie. Jaskinię tę, zelektryfikowaną, udostępniono turystom. Ledenka ma kilkupiętrowe galerie, komnaty, zwane Westybul, Wodospad, Mała Sala, Wielka Sala, Kryształowe Jezioro, podziemne jeziora i przepaście. W jednej z jej grot o nazwie Sala Koncertowa organizuje się koncerty. Akustyka jest wspaniała. W jaskiniach są stalaktyty i stalagmity o zadziwiających kształtach. W okolicach Wracy są jeszcze inne jaskinie, m.in. Zmejowa Dupka (Smocza Jama) czy Ponora.
Magura, inna ciekawa jaskinia, znajduje się kolo wsi Rabiszta, niedaleko Bełogradcziku, na północny zachód od Wracy. Jest ukryta we wzgórzu, ma 2800 m długości i wiele sal i korytarzy, ozdobionych stalaktytami i stalagmitami. Wysokość niektórych pomieszczeń dochodzi 20 m. Jedną z komnat ozdobili jej mieszkańcy przed trzema tysiącami lat rysunkami naskalnymi, używając do tego celu odchodów nietoperzy. Obrazki przedstawiają sceny łowieckie, ptaki, zwierzęta i tańczących ludzi. W Magurze znaleziono również narzędzia kościane, z kamienia i brązu. Ponadto w niszy jaskini odkryto szczątki rzymskiej dziewczyny, wraz z jej ozdobami.
→ Zostaw KomentarzKategorie: Adventure · Bułgaria · Culture · History · Holiday · Holidays · Lifestyle · News · Photo · Travel · World · hotel · wakacje
Wielkie Tyrnowo
kwiecień 24, 2008 · Dodaj komentarz
Wielkie Tyrnowo (Weliko Tyrnowo) odegrało niezwykłą rolę w historii Bułgarii. Malownicze domy tego miasta carów zwisają nad stromymi zboczami wąwozu, którym płynie rzeka Jantra.
Ruiny twierdzy Carewec, nieomal otoczone przez rzekę, przypominają o czasach Drugiego Państwa Bułgarskiego (1185-1393), którego Weliko Tyrnowo było stolicą. Na północny zachód, po drugiej stronie przepaści wznosi się wzgórze Trapezica, ongiś siedziba szlachty i dworu. Jego podnóże zamieszkiwali rzemieślnicy i kupcy. W okolicy wznoszą się wczesnośredniowieczne cerkwie. Na Świętej Górze (Sveta Gora), w miejscu obecnego uniwersytetu, działały kiedyś klasztory. Wąskie ulice dawnego Wielkiego Tyrnowa zdobią budynki w stylu bułgarskiego odrodzenia narodowego; współczesna część miasta ciągnie się na zachód. Jest to jedno z tych miast, których nie wolno pominąć, zwiedzając Bułgarię: nigdzie nie można lepiej doświadczyć potęgi dawnej wielkiej Bułgarii. A ponieważ, mówiąc o Tyrnowie, zwykle cytuje się pewnego franciszkanina, który miał za zadanie to miasto opisać, powtórzmy jego słowa: “Tego się nie da wyrazić”.
Naprzeciw hotelu Jantra, przy ulicy Stefana Stambołowa, widoczne są schody, prowadzące na kolorową, pełną malowniczych uliczek dzielnicę Waroszę. Idąc w górę, skręcając w lewo, a następnie schodząc w dół kamienną ulicą Rakowskiego – tutaj bułgarscy rzemieślnicy mają swoje sklepiki – przy numerze 17 znajdziemy zespól budynków Chadżi Nikoły (1858 r.), najbardziej znane budowle w stylu bułgarskiego odrodzenia narodowego. Wzdłuż ulicy, poniżej Rakowskiego, stoją olbrzymie domy, a sama ulica kończy się cerkwią.
Teraz należy powrócić do hotelu Jantra i udać się na wschód, idąc na prawo ul. Iwana Wazowa aż do Muzeum Bułgarskiego Odrodzenia Narodowego (nieczynne we wtorki i w okresie od listopada do marca). Muzeum znajduje się w gmachu dawnego ratusza tureckiego (1872 r.), to duży, niebieski budynek widoczny naprzeciw. Warto przyjrzeć się kamiennemu budynkowi z sześcioma łukami, stojącemu za muzeum. W podziemiu, w dół po schodach, pomiędzy obu budynkami, mieści się Muzeum Archeologiczne (nieczynne w poniedziałki). Idąc ulicą na lewo, dochodzi się do wejścia do twierdzy na wzgórzu Carewec (czynne codziennie 8.00-19.00; 2500 lewów), splądrowanej i spalonej przez Turków w 1393 r. z odbudowanej tu patriarchalnej cerkwi Wniebowstąpienia św. Bogurodzicy na szczycie wzgórza rozciągają się ciekawe widoki na okolicę. Tuż poniżej na północ, obejrzeć można fundamenty rozciągającego się na trzech tarasach pałacu carskiego. Z pałacu tego rządziło cesarstwem 22 sukcesyjnych władców. Dalej na północ jest urwisko, wznoszące się dokładnie nad dużą fabryką. Dawniej była to Skała Straceń; strącano z niej w nurty Jantry zdrajców. Na południowym krańcu twierdzy znajduje się wieża Baldwina (odbudowana w 1932 r.). Po pokonaniu w 1205 r. Cesarstwa Łacińskiego, skleconego na gruzach Bizancjum, uwięziono w niej cesarza Baldwina I Flandryjskiego. Wcześniej obcięto mu ręce i nogi…
→ Zostaw KomentarzKategorie: Adventure · Bułgaria · Culture · History · Holiday · Holidays · Lifestyle · News · Photo · Travel · World · hotel · wakacje
Stosunki wodne
kwiecień 11, 2008 · Dodaj komentarz
Stara Płanina dzieli Bułgarię na zlewiska Morza Czarnego i Morza Egejskiego. W zlewisku czarnomorskim najdłuższą rzeką jest Dunaj (długość 471 km w granicach Bułgarii), który jest rzeką graniczną z Rumunią, wraz z dopływami: Łom, Ogosta, Iskyr (jest najdłuższą rzeką Bułgarii płynącą w całości w jej granicach), Osym, Jantra. Ponadto największe rzeki zlewiska Morza Egejskiego to Marica z Tundżą i Ardą, Kamczija, Struma oraz Mesta. Rzeki wyzyskiwane są głównie do nawadniania i produkcji energii elektrycznej. Jeziora są nieliczne i niewielkie, największe, typu lagunowego, występują głównie wzdłuż wybrzeża. W górach Pirin i Riła znajduje się około 260 jezior pochodzenia polodowcowego. W Starej Płaninie znajduje się największy wodospad w Bułgarii i zarazem największy w całych Bałkanach – Rajsko Praskalo.
→ Zostaw KomentarzKategorie: Adventure · Bułgaria · Culture · History · Holiday · Holidays · Lifestyle · News · Photo · Travel · World · hotel · wakacje
Klimat
marzec 3, 2008 · Dodaj komentarz
Większa część Bułgarii leży w strefie klimatu umiarkowanego, a regiony nadmorskie i południowe w strefie klimatu podzwrotnikowo- kontynentalnego. Zimy są chłodne i wilgotne, a lata gorące i suche. Klimat doskonale sprzyja rolnictwu i turystyce zarówno letniej jak i zimowej.
→ Zostaw KomentarzKategorie: Adventure · Bułgaria · Culture · History · Holiday · Holidays · Lifestyle · News · Photo · Travel · World · hotel · wakacje
Ciekawostki
luty 16, 2008 · Dodaj komentarz
Z powstaniem mostu w Newestino wiąże się bardzo ciekawa, choć nieco mroczna legenda, która wyjaśnia także pochodzenie nazwy budowli. Mówi się mianowicie, że most ten budowało trzech braci z pobliskiej wsi, cały ich wysiłek szedł jednak na marne. Co za dnia zbudowali – nocą niszczyła rzeka. Nie chcieli zhańbić swych imion jako złych budowniczych, więc postanowili złożyć ofiarę. Miała nią być żona jednego z nich – ta, która następnego dnia pierwsza przyniesie śniadanie. Pierwsza przyszła Struma, żona najmłodszego z budowniczych, niosąc w jednym ręku śniadanie, a w drugim niemowlę. Bracia pochwycili ją i zamurowali żywcem w fundamentach mostu, zostawiając tylko niewielki otwór na piersi, by kobieta mogła karmić swoje dziecko. Wkrótce potem nieszczęsna Struma zmarła. Starsi ludzie opowiadają także, że do dzisiaj, gdy rzeka wzbierze, można czasem usłyszeć nocą płacz nieszczęśliwej matki. Jej spływające po kamieniach mleko skamieniało. Dlatego też w przeszłości zdarzało się, iż okoliczne kobiety, które miały kłopoty z pokarmem dla dziecka, przychodziły na most, odrywały kawałki granitu, a potem gotowały je i piły tak przygotowany wywar, wierząc, iż w ten sposób będą miały mleko w piersiach. Stąd też wzięła się nazwa mostu – kadyna to po prostu młoda kobieta.
Ta okrutna i ponura legenda jest bardzo typowa dla całych niemal Bałkanów – podobne opowieści o kobiecie zamurowanej w fundamentach różnych budowli mają w swym folklorze zarówno Bułgarzy, jak też Rumuni, Grecy i Albańczycy. W samej zaś Bułgarii znajdziemy kilka miejsc, z którymi wiąże się tego typu opowieść. Legenda była także przedmiotem wielu literackich opracowań, tematem wielu pieśni ludowych i opowieści snutych podczas długich zimowych wieczorów.
Ludzie
Kolio Ficzeto, właściwie Nikoła Ficzew, bułgarski budowniczy, architekt i rzeźbiarz. Był postacią na tyle niezwykłą, iż do dzisiaj snuje się opowieści o czynach i dziełach, którymi rozsławił swe imię.
Opowiada się na przykład, ze gdy zbudował jeden z mostów, jeszcze w czasach panowania tureckiego, ktoś wyraził wątpliwość, czy most wytrzyma obciążenie. Wówczas Kolio wszedł pod arkady mostu i stanął pod nim. W ten sposób własnym życiem gwarantował bezpieczeństwo wszystkich, którzy weszli na most.
Mistrz Kolio urodził się w 1800 roku w Drianowie, niewielkim, ale pięknym miasteczku podbałkańskim. Mało Kolio już w wieku 10 lat zaczął terminować u drianowskich majstrów, którzy słynęli ze swego rzemiosła w całej Bułgarii. Oni to nauczyli go murarki, kamieniarstwa i snycerki, a więc pracy z najbardziej typowymi materiałami budowlanymi bułgarskiego odrodzenia narodowego: cegłą, kamieniem i drewnem. Dzięki znakomitym murarzom z Bracigowa, którzy w swoim rzemiośle nie mieli sobie równych na całych Bałkanach, Kolio poznał tajniki budowania cerkwi, dzwonnic i mostów, nabył też umiejętności perfekcyjnego wykorzystania warunków terenowych dla podkreślenia walorów budowli. Mistrzowie bracigowscy nauczyli Kolia Ficzeto budowania najbardziej typowych w Bułgarii rodzajów cerkwi: dużej trójnawowej pseudobazyliki i cerkwi kopułowej (przy czym sam mistrz zdecydowanie preferował tę ostatnią). Dwie najpiękniejsze cerkwie kopułowe wzniesione przez Kolia stworzyły w Bułgarii swoisty kanon świątyni, który później inni budowniczowie powielali w wielu wariantach.
Owe najpiękniejsze świątynie to: cerkiew św. Trójcy w Swisztowie (1865-67) oraz cerkiew św. Konstantyna i Heleny w Wielkim Tyrnowie (1872-73).
Mistrz Kolio odcisnął swą osobowość na całej epoce odrodzenia narodowego. Wznoszone przez niego budowle po dziś dzień są prawdziwą ozdobą nie tylko dużych miast, ale także wiosek i osiedli. Najpiękniejszymi przykładami jego dzieł są m.in. Dom z małpką (1849) w Wielkim Tyrnowie, przepiękny drewniany dom Ikonomowa w Drianowie (1859) oraz Konak w Wielkim Tyrnowie (1872-75).
Oprócz domów Kolio podejmował się także prac o wiele bardziej prestiżowych, np. Budowy mostów. Słynny jest jego kryty most na rzece Osym w Łoweczu. Natomiast zdobiony most na Jantrze, w pobliżu miejscowości Biała, uważany jest za najpiękniejszy kamienny most w dziejach architektury bułgarskiej. Podróżnik niemiecki, pisarz i archeolog, Feliks Kanitz, zwiedzając Bałkany w połowie XIX wieku, napisał o Koliu, gdy ten ukończył budować tenże most: “I ten skromny człowiek w szarawarach i wojłokowej kamizelce nie wie, że zbudowany przez niego most w Białej jest największą budowlą hydrologiczną na całych Bałkanach, nie licząc Stambułu”.
Opowiada się, iż dewizą życia wielkiego architekta było zdanie skierowane do młodych budowniczych: “Budujcie tak, by to, co powstało, pozostało przez wieki, budujcie nie tylko dla pieniędzy, ale także dla sławy i chwały budowniczego.”
Kolio Ficzeto zmarł w 1881 roku w Wielkim Tyrnowie. Tam też znajduje się jego grób.
Bardzo interesujące muzeum poświęcone życiu i dziełu budowniczego znajduje się w Drianowie.
→ Zostaw KomentarzKategorie: Adventure · Bułgaria · Culture · History · Holiday · Holidays · Lifestyle · News · Photo · Travel · World · hotel · wakacje
Atrakcje turystyczne Bułgarii
luty 16, 2008 · Dodaj komentarz
Bułgaria jest krajem stosunkowo niewielkim, lecz o bardzo zróżnicowanym układzie terenu. Ogromne masywy górskie i niezwykle malownicze wzgórza sąsiadują z żyznymi dolinami i kotlinami, rozdzielone rozległymi równinami i płaskowyżami. Gdy na równinach i dolinach jest już ciepło i zaczynają kwitnąć kwiaty, na niektórych wierzchołkach górskich bieleje jeszcze śnieg. Na północy niespiesznie płynie Dunaj, zdążając do błękitnych wód Morza Czarnego, w górach szemrzą strumyki i potoki, czasem rozbijając się na wysokich wodospadach, otoczonych przez wspaniałe, gęste lasy, gdzieniegdzie pojawia się soczysta zieleń pastwisk i hal, w dolinach zaś jaśnieją pola uprawne.
Praktycznie w każdym roku spotyka się pozostałości bliższej i dalszej przeszłości. Nie ma regionu, miasta, czy miasteczka nawet, gdzie w pobliżu nie odnaleziono by mniej lub bardziej widocznych śladów minionych czasów: jeśli już nie starożytnych cerkwi i bazylik albo rzymskich umocnień, to przynajmniej średniowiecznych, bizantyjskich lub bułgarskich umocnień ziemnych, twierdz, fortec i zamków, ewentualnie tureckich łaźni i meczetów. Ziemia bułgarska wciąż kryje wiele tajemnic, czekających na swoich odkrywców.
Jednym z najpiękniejszych, a zarazem zdecydowanie najmniejszych miast Bułgarii jest Melnik. Przypominające twierdze domy na pirińskich stokach, stare kościoły, malutkie uliczki i otaczające Melnik góry – to wszystko nadaje miastu niepowtarzalny klimat. Miasto może się poszczycić wspaniałą przeszłością. Zostało założone przez Traków. Potem Rzymianie, a następnie Słowianie podnieśli ją do rangi znaczącego ośrodka religii, kultury i administracji. Słowianie nadali też dzisiejszą nazwę miastu.
Od 1968 roku Melnik jest miastem-muzeum, w którym 96 budynków uznano za zabytki przeszłości. Idąc główną ulicą, co krok można spotkać ciekawe miejsca.
Obok przystanku autobusowego znajduje się pomnik Jane Sandanskiego, wybitnego powstańca walczącego o wolność Macedonii. Nieopodal, z drugiej strony przepływającej przez Melnik rzeczki, stoi 800-letni, pamiętający jeszcze czasy despoty Sława, platan (Platanus orientalis). Średnica jego pnia wynosi 8,7 m, jego obejście wymaga krótkiego spaceru.
Nieco wyżej, na drodze wiodącej do Rożen, zobaczymy niewielki most zwany rzymskim, choć najpewniej powstał dopiero w czasach tureckich. Po drugiej stronie rzeki znajduje się XVIII-wieczna cerkiew św. Jana Chrzciciela. Warto tam zajrzeć ze względu na ciekawy zbiór ikon.
Miejscowość ta na pewno zaspokoi gusta turystów spragnionych niepowtarzalnego romantyzmu. Bardzo przyjemny jest wieczorny spacer ulicami Melnika – w wielu domach oferowane jest miejscowe wino w dużym wyborze. Większość sprzedających nie ma nic przeciwko degustacji przed zakupem, a nawet sami częstują lampką szkarłatnego napoju, zachęcając do wybrania czegoś właśnie u nich. Wzdłuż głównej ulicy rozsiane są niewielkie kafejki, mehany, restauracyjki, które proponują smakowite specjały miejscowych mistrzów kuchni, są także sklepy z pamiątkami i winem. Można zajrzeć np. Do mehany Menczewa Kyszta lub wypić lampkę wina w mehanie urządzonej w domu Kordopulowa.
Będąc w Bułgarii, trzeba koniecznie spróbować alkoholu, kraj ten bowiem słynie z doskonałych i niedrogich win, z których wymienić można chociażby takie jak Cabernet Sauvignon (bardzo popularne i szeroko dostępne wino wytrawne o nasyconej, czerwonej barwie; ma harmonijny, miękki smak; przy dłuższym leżakowaniu rozwija bogaty, niepowtarzalny aromat) czy Chardonay (wytrawne wino o wyraźnym owocowym smaku i aromacie przypominającym jabłko i kwiaty polne).
Oprócz win warto w Bułgarii spróbować trunków nieco mocniejszych: rakii (wysokoprocentowego napoju przygotowanego z oddestylowanego wina, rodzaj brandy) czy koniaku. W Bułgarii rakiję pija się zwykle jako aperitif przed podaniem właściwego dania obiadowego, warto spróbować jej z szopską sałatą, z którą tworzy niezapomniany, typowy dla Bułgarii duet. Istnieje wiele odmian rakii, okolice Tetewenu i Trojanu słyną z wyrobu doskonałej śliwowicy (bułg. Teteweneska i Trojanskja sliwowa rakija) przyrządzanej z miejscowej odmiany śliwek, choć rakiję przyrządza się również z moreli (kajsiewa rakija), różnych odmian winogron (grozdowa rakija), fig (smokinowa rakija) czy nawet… płatków róży (można ją kupić np. W Kazanłyku w Muzeum Róży).
→ Zostaw KomentarzKategorie: Adventure · Bułgaria · Culture · History · Holiday · Holidays · Lifestyle · News · Photo · Travel · World · hotel · wakacje
