Bułgaria jest krajem stosunkowo niewielkim, lecz o bardzo zróżnicowanym układzie terenu. Ogromne masywy górskie i niezwykle malownicze wzgórza sąsiadują z żyznymi dolinami i kotlinami, rozdzielone rozległymi równinami i płaskowyżami. Gdy na równinach i dolinach jest już ciepło i zaczynają kwitnąć kwiaty, na niektórych wierzchołkach górskich bieleje jeszcze śnieg. Na północy niespiesznie płynie Dunaj, zdążając do błękitnych wód Morza Czarnego, w górach szemrzą strumyki i potoki, czasem rozbijając się na wysokich wodospadach, otoczonych przez wspaniałe, gęste lasy, gdzieniegdzie pojawia się soczysta zieleń pastwisk i hal, w dolinach zaś jaśnieją pola uprawne.
Praktycznie w każdym roku spotyka się pozostałości bliższej i dalszej przeszłości. Nie ma regionu, miasta, czy miasteczka nawet, gdzie w pobliżu nie odnaleziono by mniej lub bardziej widocznych śladów minionych czasów: jeśli już nie starożytnych cerkwi i bazylik albo rzymskich umocnień, to przynajmniej średniowiecznych, bizantyjskich lub bułgarskich umocnień ziemnych, twierdz, fortec i zamków, ewentualnie tureckich łaźni i meczetów. Ziemia bułgarska wciąż kryje wiele tajemnic, czekających na swoich odkrywców.
Jednym z najpiękniejszych, a zarazem zdecydowanie najmniejszych miast Bułgarii jest Melnik. Przypominające twierdze domy na pirińskich stokach, stare kościoły, malutkie uliczki i otaczające Melnik góry – to wszystko nadaje miastu niepowtarzalny klimat. Miasto może się poszczycić wspaniałą przeszłością. Zostało założone przez Traków. Potem Rzymianie, a następnie Słowianie podnieśli ją do rangi znaczącego ośrodka religii, kultury i administracji. Słowianie nadali też dzisiejszą nazwę miastu.
Od 1968 roku Melnik jest miastem-muzeum, w którym 96 budynków uznano za zabytki przeszłości. Idąc główną ulicą, co krok można spotkać ciekawe miejsca.
Obok przystanku autobusowego znajduje się pomnik Jane Sandanskiego, wybitnego powstańca walczącego o wolność Macedonii. Nieopodal, z drugiej strony przepływającej przez Melnik rzeczki, stoi 800-letni, pamiętający jeszcze czasy despoty Sława, platan (Platanus orientalis). Średnica jego pnia wynosi 8,7 m, jego obejście wymaga krótkiego spaceru.
Nieco wyżej, na drodze wiodącej do Rożen, zobaczymy niewielki most zwany rzymskim, choć najpewniej powstał dopiero w czasach tureckich. Po drugiej stronie rzeki znajduje się XVIII-wieczna cerkiew św. Jana Chrzciciela. Warto tam zajrzeć ze względu na ciekawy zbiór ikon.
Miejscowość ta na pewno zaspokoi gusta turystów spragnionych niepowtarzalnego romantyzmu. Bardzo przyjemny jest wieczorny spacer ulicami Melnika – w wielu domach oferowane jest miejscowe wino w dużym wyborze. Większość sprzedających nie ma nic przeciwko degustacji przed zakupem, a nawet sami częstują lampką szkarłatnego napoju, zachęcając do wybrania czegoś właśnie u nich. Wzdłuż głównej ulicy rozsiane są niewielkie kafejki, mehany, restauracyjki, które proponują smakowite specjały miejscowych mistrzów kuchni, są także sklepy z pamiątkami i winem. Można zajrzeć np. Do mehany Menczewa Kyszta lub wypić lampkę wina w mehanie urządzonej w domu Kordopulowa.
Będąc w Bułgarii, trzeba koniecznie spróbować alkoholu, kraj ten bowiem słynie z doskonałych i niedrogich win, z których wymienić można chociażby takie jak Cabernet Sauvignon (bardzo popularne i szeroko dostępne wino wytrawne o nasyconej, czerwonej barwie; ma harmonijny, miękki smak; przy dłuższym leżakowaniu rozwija bogaty, niepowtarzalny aromat) czy Chardonay (wytrawne wino o wyraźnym owocowym smaku i aromacie przypominającym jabłko i kwiaty polne).
Oprócz win warto w Bułgarii spróbować trunków nieco mocniejszych: rakii (wysokoprocentowego napoju przygotowanego z oddestylowanego wina, rodzaj brandy) czy koniaku. W Bułgarii rakiję pija się zwykle jako aperitif przed podaniem właściwego dania obiadowego, warto spróbować jej z szopską sałatą, z którą tworzy niezapomniany, typowy dla Bułgarii duet. Istnieje wiele odmian rakii, okolice Tetewenu i Trojanu słyną z wyrobu doskonałej śliwowicy (bułg. Teteweneska i Trojanskja sliwowa rakija) przyrządzanej z miejscowej odmiany śliwek, choć rakiję przyrządza się również z moreli (kajsiewa rakija), różnych odmian winogron (grozdowa rakija), fig (smokinowa rakija) czy nawet… płatków róży (można ją kupić np. W Kazanłyku w Muzeum Róży).
0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.